Ex-libris
Przedstawione na tej stronie
prace zostały wykonane przez uczniów klas licealnych Zespołu Szkół
Elektronicznych i Ogólnokształcących im prof. Janusza
Groszkowskiego w Przemyślu na zajęciach informatycznych pod kierunkiem
nauczyciela Henryka Lasko. Większość z tych oryginalnych prac była
uhonorowana dyplomami uznania oraz prezentowana od 1994 roku na kolejnych
wystawach w Żarach (Międzynarodowe Biennale Ekslibrisu Dzieci i Młodzieży)













EKSLIBRIS, (łac. ex
libris 'spośród książek') znak własnościowy książki w formie artystycznie
wykonanej nalepki z nazwiskiem lub godłem właściciela, umieszczanej zwykle
na wewnętrznej stronie przedniej okładki.
Pierwszy EKSLIBRIS pochodzi z
Egiptu (ok.1400 p.n.e.). Ma postać fajansowej tabliczki. Geneza ekslibrisu
wywodzi się jednak od herbu malowanego (na dowolnym marginesie pierwszej
karty ksiąg rękopiśmienniczych) w charakterze znaku własnościowego, co
najmniej od połowy XIV w. (tzw. ekslibris malowany).
Ekslibris w postaci naklejanej
kartki pojawił się w zachodniej Europie pod koniec XV wieku. Najstarszym
polskim ekslibrisem jest ekslibris należący do biskupa przemyskiego -
MACIEJA DRZEWICKIEGO.
"Słownik terminologiczny sztuk pięknych" tak definiuje ekslibris:
"znak własnościowy książki; zwykle kartka z wyobrażeniem graficznym i
nazwiskiem właściciela książki (...) wklejana do dzieła na wewnętrznej
stronie przedniej okładziny dla zadokumentowania przynależności egzemplarza
do księgozbioru; typowy ekslibris od połowy XV wieku ma formę heraldyczną,
rzadko z portretem, częściej z rysunkiem alegorycznym, dewizami,
sentencjami i mottami. za prototyp ekslibrisu uważa się tabliczki dołączone
do rękopisów egipskich (1400 roku p.n.e.) i asyryjskich (VII wieku p.n.e.).
W Europie znany już w okresie feudalizmu w postaci herbów malowanych na
rękopisach, najczęściej na dolnym marginesie pierwszej karty tekstu...”
Ekslibrisy wykonuje się wykorzystując wszystkie niemal techniki graficzne,
najczęstsze są jednak ekslibrisy drzeworytnicze, miedziorytnicze i
kwasorytnicze. Stosuje się też technikę linorytniczą, zwłaszcza gdy
ekslibris przeznaczony jest dla małej biblioteczki.


















Wiktor Gomulicki (1851-1910) Po starą księgę sięgam ze wzruszeniem, Ledwiem otworzył zżółkłe karty, słyszę: Jak ją odtrącić? Jak nie dać jej ucha? Stąd myśl krzepiąca, że w śmierci godzinie Cześć starym księgom; najmniejszy
ich szczątek
!
"EX
LIBRIS"
Zda mi się, że to nakryty kamieniem
Ojców proch. Czas ją poczernił i kruszy,
Lecz pełna w sobie nieśmiertelnej duszy.
Ktoś do mnie mówi poprzez wieków ciszę -
To przeszłość głosem czcigodnym pradziada
Z myśli i czynów swoich się spowiada.
Wyrodny, kto swych praojców nie słucha!
Stara, szanowna, pyłem siwa księga
Cudownie Przeszłość z Obecnością sprzęga.
Człowiek nie cały w cieniach grobu ginie;
Stąd wiara żywa w wieczność narodową,
Stąd moc dzierżąca zamiast miecza - słowo.
Wart miejsca w świętej skarbnicy pamiątek!

