103. Czym różni się CD-ROM od
sprzedawanego obecnie z komputerem DVD?
W
1983 roku dwie firmy: Philips oraz Sony zaprezentowały po raz pierwszy krążek
CD (Compact Disc - dysk kompaktowy).Pomyślany był on jako nowe medium do
rozpowszechniania muzyki zapisanej cyfrowo. Miał wyprzeć oferowane wówczas
nośniki analogowe. Już sama nazwa "płyta" kompaktowa, kojarzy się nam
z niegdyś popularną, czarną płytą analogową, ale ma z nią tylko jedną
zasadniczą rzecz wspólną - kształt. Płyta CD jest płaskim krążkiem o średnicy
12 cm. Składa się z paru warstw, z których najważniejszy jest milimetrowej
grubości krążek z włókna poliwęglanowego. Znajdują się na nim wypustki
odciśnięte specjalną prasą podczas produkcji dysku. Krążek poliwęglanowy
pokryty jest warstewką aluminium, ta z kolei lakierem ochronnym, a na nim
znajduje się zazwyczaj nadruk informacyjny lub reklamowy.
Wypustki tworzą w aluminium dołki, te zaś układają się na
płytce CD w spiralnie ułożoną ścieżkę, podobnie jak w przypadku ścieżki na
płytach analogowych, z tą różnicą że odczytu nie dokonuje igła, lecz cieniutki promień
lasera, emitowany przez głowice czytnika CD. Dyski kompaktowe i ich odtwarzacze
należą do najpopularniejszych wyrobów elektroniki użytkowej. Od 1982 roku, gdy
pojawiły się na rynku, sprzedano ponad 400 mln odtwarzaczy i 6 mld dysków.
CD-ROM (read-only memory - tylko do odczytu), to rozszerzenie pierwotnego
formatu kompaktowych płyt dźwiękowych, z podobnym sukcesem zastosowano w
komputerach.
Format DVD powstał w
wyniku bezprecedensowego porozumienia osiągniętego pod koniec 1995 roku przez
rywalizujące ze sobą grupy międzynarodowych koncernów. Konkurenci połączyli
największe zalety swoich niezależnie opracowywanych projektów. Nowa generacja
czytników dysków optycznych odtwarza zarówno dyski CD, jak i DVD, które dzięki
nowym rozwiązaniom mogą pomieścić 14 razy więcej informacji niż dyski CD.
Ponadto odtwarzacze DVD odczytują dane z szybkością 11 mln. bitów na sekundę, a
więc dziewięciokrotnie szybciej niż pierwsze modele CD, ustanawiając w ten
sposób nowy standard.
Zgodnie z oczekiwaniami tak duża pojemność i wydajność
umożliwia bardzo szerokie zastosowanie dysków DVD. Podobnie jak na dyskach CD
można na nich zapisywać muzykę, filmy oraz gry i inne pakiety multimedialne.
Dyski DVD mieszczą jednak o wiele więcej informacji, a jakość odtwarzania jest
znacznie lepsza. Mogą też przyczynić się do powstania zupełnie nowych wyrobów.
DVD z filmem na przykład pozwoli widzom wybrać kąt widzenia kamery, język na
ścieżce dźwiękowej lub decydować o przebiegu akcji. W ciągu kilku lat na rynek
powinny trafić dyski i odtwarzacze DVD-RAM (random-acces memory - pamięć z
możliwością zapisu).
108. W jaki sposób używać komputera PC 386?
Bardzo
interesujące i dość podstępne pytanie. Chodzi o to, jak racjonalnie używać
przestarzałego już komputera, na którym nie można zainstalować nowych
"okienek" i oprogramowania. Prawie każdy nowy Windows wymaga bardziej
wydajnego komputera. Czy
rzeczywiście musimy kupować nowy komputer? Przecież
DOS nadal żyje i nadal można z niego korzystać, a DR-DOS poczynił nawet
pewne postępy. Choć minęło już 20 lat od zbudowania pierwszego komputera PC,
DOS cieszy się nadal dużym wzięciem. ale już tylko wśród wtajemniczonych. Czy
instalacja DOS-u ma w dzisiaj w ogóle jakiś sens? W przypadku kupowanych
obecnie komputerów, ten weteran wśród systemów operacyjnych nie jest najlepszym
kandydatem. Ale, jeżeli mamy do
czynienia z wyciągniętym z zakamarków PC 386 lub leciwym notebookiem, DOS zdaje
się być wybawieniem i podstawą do instalacji Windows 3.x. Każdy, kto mówi "DOS", ma z
reguły na myśli DOS - Microsoft.
Powstało wiele nowych wersji tego systemu oraz jego rozszerzeń, które można
czasami nawet za darmo ściągnąć z Internetu. Najbardziej rozwiniętą wersją
DOS-u jest DR-DOS firmy Caldera. DR-DOS zawiera nie tylko system operacyjny
DOS, ale również rozszerzenie do obsługi sieci o nazwie Personal Netware,
Komputery PC wykorzystywane są głównie w roli maszyny do pisania. Do napisania
prostego listu nie potrzebujemy wcale Windows z Office 2000 i Pentium 400.
Małe notatki i krótkie, nieskomplikowane listy możemy równie dobrze sporządzać
w prostym edytorze tekstowym, takim jak bezpłatny Perlit 3.0, który można
pobrać z adresu www.goldshell.com/peditlpindex.htm (około 250 kB).
Jeżeli
potrzebujemy bardziej rozbudowanego pakietu biurowego, możemy skorzystać z
Wordperfect Suite for DOS firmy Corel. Pakiet zawiera edytor testowy
Wordperfect 6.2, arkusz kalkulacyjny Quattro Pro 5.6 oraz program do tworzenia
prezentacji Corel Presentations 2.1 (www.corel.com). Wszystkie programy
zajmują na dysku około 30 MB i zadowolą się tylko 450 KB (!) wolnej pamięci
operacyjnej. Tanie oprogramowanie do DOS-u można zdobyć bardzo łatwo. Komputerowy
pchli targ, ogłoszenia drobne czy grupy dyskusyjne to doskonale źródła programów
DOS-owych. Również wiele firm ma niewykorzystane licencje na aplikacje do
DOS-u. Pracując w DOS nie musimy rezygnować z Internetu. Caldera oferuje
przeglądarkę Websyder, która prywatnie może być używana bez opłat licencyjnych.
Program jest łatwy w konfiguracji i prosty w użyciu. Wersja 2.1 beta Webspydera
potrafi odczytać HTML 4.0 oraz JavaScript, więc nie powinien mieć kłopotów z
większością witryn internetowych. Niestety, nie posiada maszyny wirtualnej
Javy. Webspydera można skonfigurować do pracy w sieci lub do połączenia modemowego.
Konfiguracja drugiego z wymienionych rozwiązań odbywa się za pomocą graficznego
interfejsu przeglądarki, który umożliwia również wybór modemu. Do programu
dołączony jest również klient poczty elektronicznej. który pozwala na
tworzenie profili dla większej liczby użytkowników.
Kolejną propozycją jest
przeglądarka Arachne 1.48 beta, którą do własnych potrzeb możemy używać za
darmo (Xchaos; Czechy Praga; arachne.browser.org, 1 MB). Po instalacji programu
konfiguracja odbywa się za pomocą graficznego interfejsu przeglądarki. Jeżeli
do komputera jest podłączony modem, możemy po wybraniu odpowiedniego numeru
połączyć się z Internetem. Jeżeli proponowany przeze mnie warsztat pracy wyda
się pytającemu "podejrzany", proponuję jednak kupić nowy komputer, bo
omawiany PC 386 będzie bardzo ciężko rozbudować.
112. W jaki sposób zniwelować niebezpieczeństwo dla oczu
podczas pracy z komputerem?
O tym, że praca przy
monitorze ma niekorzystny wpływ na oczy, wiedzą wszyscy. Można się o tym
przekonać trawiąc noce na buszowaniu po Internecie. Rankiem możemy nie poznać
własnego odbicia w lustrze: przekrwione, łzawiące oczy; zaczerwienione,
trzepocące powieki, uczucie pieczenia i szczypania. Większość z nas skarży się
w takich przypadkach na zaburzenie ostrości widzenia, niektórzy mają wrażenie
"wysychania" oczu. Użytkownicy komputerów spędzający wiele godzin
dziennie przed monitorem narażają swoje oczy na niebezpieczeństwo, znaczna ich
część nie zdaje sobie z tego sprawy. W ciągu ośmiu godzin pracy polegającej na
śledzeniu szczegółów zmieniających się na ekranie nasze oczy wykonują ok. 30
000 ruchów. Tak przeciążone nie potrafią sprostać kolejnym wymaganiom. Brak
ostrości i migotanie obrazu na monitorze zwiększają potencjalne
niebezpieczeństwo. Wielogodzinne wpatrywanie się w ekran owocuje zmniejszeniem
częstotliwości mrugania, a w rezultacie - rzadszym zwilżaniem powierzchni oka.
Stąd już tylko krok do syndromu Sicca, objawiającego się wysychaniem i
zmętnieniem rogówki oraz stopniową utratą wzroku.
Mimo zaburzeń wzrokowych i
uczucia dotkliwego dyskomfortu, deklarowanych przez operatorów sprzętu
komputerowego okuliści doszukują się pozazawodowych przyczyn pogarszania się
wzroku u pacjentów tej profesji. Do tej pory nie wiadomo, jakie obciążenia (bez
szwanku dla swego funkcjonowania) może znieść ludzkie oko. Trudno jednoznacznie
stwierdzić, czy objawy występujące u specjalistów komputerowych mają charakter
stały, a utrata wzroku (szczególnie taka, która wymaga noszenia szkieł
korekcyjnych) jest nieodwracalna. Zachodni specjaliści z zakresu medycyny pracy
uważają, że źródłem zagrożenia jest nie tylko przestarzały sprzęt, nie
odpowiadający normom zdrowotnym. Równie szkodliwe mogą być monitory 17-calowe
najnowszej generacji. Wiele zależy od
użytkowników, a ci - postępują nierozważnie. Nie wykorzystują zalet dużego
ekranu, dobierając odpowiednią wielkość czcionki, lecz "pakują" na
ekran jak najwięcej informacji, pracując w rezultacie z ekstremalnie małymi
czcionkami. Wzrok staje się coraz słabszy: wpatrywanie się w mikroskopijne znaczki
na ekranie bardzo go obciąża, a przesadnie wysoki kontrast kończy dzieło.
Jeśli musisz godzinami
ślęczeć przed monitorem, postaraj się pomóc swoim oczom. Oszczędzaj je! Czarne
pismo na jasnym tle działa na nie najłagodniej. Z uwagi na różną długość fal
światło kolorowe niejednakowo załamuje się na soczewce oka. Do odbioru obrazu
kolorowego oko musi się więc bardziej dostosowywać. Pracując z tekstem należy
wystrzegać się czcionek mniejszych niż siedmiopunktowe. Jednym z
najistotniejszych parametrów mających wpływ na "przyjazność" monitora
dla oczu jest częstotliwość odświeżania obrazu. To ona decyduje o migotaniu
ekranu. Należy dbać o to, by nie była niższa niż 70 Hz. Sprawą wielkiej wagi
jest również równomierne oświetlenie pomieszczenia, w którym pracujemy. Nie
powinny się w nim znajdować jaskrawe punkty świetlne ani elementy wywołujące
odbicia. Podczas pracy przy komputerze należy robić regularne przerwy lub
przeplatać ją innymi zajęciami. Najodpowiedniejszym rodzajem oświetlenia
stanowisk komputerowych jest światło dzienne lub takie, którego spektrum jest
niemal identyczne ze światłem naturalnym.
120. Jakie są podstawowe parametry "tańszego"
komputera multimedialnego?
Komputer multimedialny to
taki komputer, który sprzętowo zapewnia realizację: koloru i ruchu (tekst,
grafika, obraz statyczny i ruchomy) oraz dźwięku. Kluczowymi elementami
komputerowego zestawu multimedialnego będą więc: kolorowy monitor, karta
graficzna i karta dźwiękowa., Nie można też zapominać o sercu maszyny, czyli
procesorze, pamięci operacyjnej oraz pamięci zewnętrznej. Przyjrzyjmy się -z
konieczności pobieżnie - wszystkim tym elementom z osobna:
Monitor. Do niedawna królowały na rynku monitory 14-calowe.
Obecnie sprzedaje się monitory 15-
i 17-calowe. Obraz tej wielkości pozwala wygodnie pracować w rozdzielczości
800/600 punktów.
Napęd CD-ROM.. O jakości napędu CD-ROM decyduje jego prędkość. Można
polecić 40x..
Twardy dysk. Jest to podstawowy nośnik tzw. pamięci zewnętrznej. Warto
więc zadbać o odpowiednio pojemny dysk (6-10 GB), aby zmieściło się na nim całe
używane przez nas oprogramowanie.. Pakiety multimedialne słyną z tego, że
zajmują sporo miejsca na dysku, jednak sugerowana wyżej pojemność z pewnością
wystarczy.
Płyta główna i mikroprocesor. Jest to podstawowy element zestawu. Dobra płyta główna
powinna spełniać wiele różnych parametrów, które są tak dalece
"techniczne", że nie będziemy o nich wspominać. O płycie mówi się
najczęściej wraz z procesorem. Podstawowym parametrem procesora jego szybkość
mierzona taktowaniem wewnętrznego zegara (częstotliwością). Obecnie sprzedaje
się procesory taktujące w przedziale 400-500 MHz. Szybkość ta w zupełności
wystarczy.
Karta
graficzna. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jakość karty graficznej
wpływa znacznie na ogólną szybkość pracy komputera. To karta graficzna
odpowiada za wyświetlenie informacji na ekranie. Im bardziej skomplikowany
obraz jest wyświetlany, tym więcej wymaga operacji obliczeniowych i tym
bardziej obciąża kartę graficzną. Nie powinniśmy zatem oszczędzać zbytnio na
tym elemencie. Oszczędność bowiem wpłynie ostatecznie na spowolnienie całego
systemu.
Karta dźwiękowa. Każda
karta dźwiękowa posiada wyjście (gniazdo) do bezpośredniego podłączenia
głośników zewnętrznych, a także gniazdo LINE, które umożliwia połączenie naszego
komputera z domowym sprzętem stereo, co zapewnia oczywiście wyższą jakość
odtwarzania.
Głośniki. Najlepszym
rozwiązaniem wydaje się podłączenie komputera do naszego zestawu stereo, a
zakupione średniej klasy głośniki aktywne pełnią wtedy funkcję kontrolną i
służą do tzw. odsłuchu.
Pamięć operacyjna RAM. Jest to tzw. wewnętrzna pamięć komputera, montowana na płycie głównej.
To do niej wczytywane są programy i dane z twardego dysku, gdy je uruchamiamy i
rezydują w niej, dopóki nie opuścimy programu. Tak więc wielkość pamięci RAM ma
decydujący wpływ na szybkość (płynność) działania programów. Praktyka wskazuje,
że 32 MB to dziś minimum.
Kilka uwag dodatkowych. Wśród parametrów wymienionych podzespołów Uwzględniono
tylko najważniejsze. Trzeba wiedzieć, że znaczących parametrów jest znacznie
więcej i optymalny dobór podzespołów zestawu komputerowego wymaga uwzględnienia
nawet kilkunastu cech szczegółowych dla każdego elementu. Są one jednak bardzo
"techniczne" z natury, a celem tej rubryki nie jest aż tak dokładna
analiza sprzętowa. Zostawmy to pismom poświęconym informatyce i elektronice,
które specjalizują się w tych zagadnieniach Na koniec dobra rada: dobierać
podzespoły rozsądnie, starając się nie wydawać pieniędzy niepotrzebnie czy też
inwestować "na wyrost", bo i tak sprzęt komputerowy dewaluuje się z
roku na rok.
128. W jaki sposób działają popularne drukarki
komputerowe?
Bardzo często spotykam się z pytaniami dotyczącymi budowy
i zasad działania komputera
oraz urządzeń peryferyjnych. Z oczywistych względów moje odpowiedzi na tego
typu pytania nie mogą być wyczerpujące i dlatego pytający o działanie drukarek,
winien skorzystać również z bogatej literatury fachowej oraz z wyszukiwarki
internetowej.
W drukarce igłowej druk powstaje wskutek uderzeń cienkich
igieł, poprzez taśmę barwiącą papier. Igły są umieszczone, w pionowym rzędzie
(9 igieł w jednym rzędzie w drukarkach 9-igłowych lub 8 igieł w trzech rzędach
w drukarkach 24-igłowych), w specjalnej głowicy i są uruchamiane za pomocą
elektromagnesów. Drukowanie odbywa się kolejnymi rzędami w czasie jednostajnego
przejazdu głowicy wzdłuż wiersza. Igły pozostawiają na papierze ślady w postaci
zaczernionych punktów tworzących zarys drukowanych znaków. Drukarka igłowa może
pracować w trybie alfanumerycznym lub trybie graficznym. W trybie
alfanumerycznym do sterowania igieł przy drukowaniu kolejnych znaków jest
wykorzystywany wewnętrzny generator znaków zawierający wzór wszystkich znaków
pisarskich, przy czym istnieje zwykle możliwość drukowania w kilku krojach
pisma (normalne, pochylone, pogrubione itp.). W trybie graficznym, pobudzanie
igieł w czasie przejazdu głowicy jest sterowane z zewnątrz komputerem, co
umożliwia tworzenie dowolnych rysunków. Drukarki igłowe są jeszcze
wykorzystywane, mimo, że są hałaśliwe i dość wolne (druk z szybkością do kilku
znaków na sekundę), oraz charakteryzują się przeciętną jakością druku
(rozdzielczość drukarki 9-igłowej: do 240 dpi, 24-igłowej do 360 dpi).
W drukarce atramentowej drukowanie polega na nanoszeniu
na papier małych kropli substancji (specjalnego atramentu) wyrzucanych z bardzo
cienkich dysz umieszczonych w specjalnej głowicy w pionowym rzędzie. Dzięki
odpowiedniemu pobudzaniu dysz w czasie jednostajnego, poziomego ruchu głowicy,
uzyskuje się mozaikę punktów (np. zarysów znaków pisarskich) w wierszu. Zasada
drukowania jest więc taka sama jak drukarki igłowej. Drukarki atramentowe mogą
pracować w trybie alfanumerycznym (wykorzystując wewnętrzny generator znaków)
lub w trybie graficznym. Drukarki atramentowe drukują z szybkością podobną do
drukarek igłowych (do kilkuset znaków na sekundę), ale pracują ciszej i dają
znacznie lepszą jakość druku (rozdzielczość ponad 600 dpi). Drukarki
atramentowe są powszechnie wykorzystywane, zwłaszcza w komputerach osobistych.
Drukarka laserowa
działa na zasadzie elektrostatycznego związania cząsteczek tzw. tonera (bardzo
drobnego proszku barwiącego) z papierem, a następnie ich termicznego
wprasowania (utrwalenia zapisu). Obracający się bęben jest elektryzowany
ładunkiem dodatnim w odpowiednich punktach przez zmodulowany (tzn. zapalony gdy
punkt ma być zaczerniony, gaszony w przeciwnym wypadku) promień lasera. Promień
ten jest odchylony za pomocą wirującego zwierciadła i przesuwa się wzdłuż
drukowanego wiersza, tworząc w ten sposób na bębnie elektrostatyczny obraz
drukowanej strony. Do dodatnio naelektryzowanych miejsc bębna przylega toner.
Następnie bęben styka się z papierem, na który przenosi się toner, po czym
następuje utrwalenie druku przez termiczne wtopienie tonera w papier. Drukarki
laserowe charakteryzują się wysoką jakością druku (rozdzielczość ponad 600
dpi), dużą szybkością (ponad 10 stron A4 na minutę), cichą pracą. Mogą one
pracować w trybie alfanumerycznym, wtedy komputer przesyła do drukarki kody drukowanych
znaków, a ich wzorce są pobierane z wewnętrznego generatora znaków (zawiera on
zwykle wzory kilku krojów pisma) lub w trybie graficznym, w którym komputer
steruje drukowaniem kolejnych punktów, co umożliwia tworzenie dowolnych
rysunków.
131. Czy do monitora należy dokupić filtr ekranowy?
Na to pytanie nie można
odpowiedzieć w jednym zdaniu. Pojawienie się kilka lat temu na rynku tzw.
monitorów Low Radiation spowodowało zanik zainteresowania użytkowników filtrami
monitorowymi. Przypomnijmy zagrożenia, jakie niesie ze sobą praca przy
komputerze, oraz cechy filtrów i warstw antyodblaskowych, tak aby pytający mógł
sam odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrzebny jest mu filtr monitorowy.
Dodatkowo proponuję przeczytanie mojej odpowiedzi nr 112 na pytanie: W jaki
sposób zniwelować niebezpieczeństwo dla oczu podczas pracy z komputerem
Najczęściej poruszanym
problemem ergonomii pracy przy monitorze jest zbyt wolne odświeżanie ekranu. W
najnowszej normie TCO'99 "poprzeczka" częstotliwości odświeżania
została podniesiona do 85 Hz. Wielogodzinne wpatrywanie się z niewielkiej
odległości w ekran monitora przy zbyt niskiej częstotliwości odświeżania w
sąsiedztwie silnego pola elektrostatycznego powoduje, że powieki coraz rzadziej
mrugają. Prowadzi to do zaczerwienienia oczu, wysychania oraz zmętnienia
rogówki - mogącego prowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku. Drugim problemem
dotyczącym ergonomii pracy z monitorem jest dobór używanej rozdzielczości w
stosunku do przekątnej ekranu. Zazwyczaj mówi się, że dla piętnastki
prawidłowa rozdzielczość pracy to 800x600 pikseli, a dla siedemnastki
1024x768. Wynika to z zalecanych przez normy europejskie i amerykańskie
wielkości najmniejszych szczegółów widocznych na ekranie. Stosowanie większych
od proponowanych rozdzielczości pracy prowadzi do częstych zmian ogniskowania
wzroku, a co za tym idzie nadwyrężenia mięśni gałek ocznych. Niekorzystnymi
efektami, zależnymi tylko i wyłącznie od konstrukcji i stanu technicznego
monitora to brak kontrastu i ostrości obrazu. Zjawiska te występują prawie
zawsze w złej jakości tanich modelach, charakteryzujących się bardzo słabymi
parametrami pracy, które to modele niestety kupowane są najczęściej. W takim
przypadku jedyną radą na zmęczone oczy jest wymiana urządzenia na nowe, wolne
od wad.
Ostatnim, lecz najistotniejszym zagrożeniem zdrowia
naszego wzroku są wszelakiego rodzaju odblaski światła i tzw. refleksy
lustrzane (odbite obrazy przedmiotów od powierzchni ekranu). Właśnie w celu
wyeliminowania tych niepożądanych odbić i odblasków powierzchnię kineskopu
pokrywa się warstwą antyodblaskową, a lekarze okuliści zalecają dodatkowo stosowanie
filtrów monitorowych poprawiających kontrast.
Obecnie na rynku dostępne
są uniwersalne konstrukcje wielowarstwowe (tzw. filtry szklane i filtry
polaryzacyjne), poprawiające kontrast poprzez usunięcie odbić i odblasków
pochodzących od oświetlenia zewnętrznego, eliminujące promieniowanie
ultrafioletowe i elektromagnetyczne, wytłumiające pola elektrostatyczne oraz
promieniowanie rentgenowskie.
Idealny filtr monitorowy powinien eliminować wszystkie
odblaski światła od ekranu.. Dobrze jest też, aby nie ograniczał natężenia
światła wysyłanego przez lampę kineskopową. Pole elektrostatyczne powinno być
zmniejszane ponad dwunastokrotnie. Czy warto stosować filtry? Nowoczesne
konstrukcje monitorów, spełniające normę TCO 99, teoretycznie nie wymagają
stosowania dodatkowych filtrów. Jednak w pomieszczeniach, gdzie jest dużo
rozmaitych źródeł światła, np. w biurach, mogą pojawić się odblaski, których nie
jest w stanie wytłumić warstwa antyodblaskowa kineskopu. Kłopoty z czytelnością
obrazu często występują w letnie, słoneczne dni. Wówczas filtr poprawiający
kontrast, przy złym ustawieniu monitora względem okna, staje się po prostu
niezbędny. Stosowanie filtrów ekranowych lekarze okuliści zgodnie zalecają we
wszystkich typach starszych monitorów, a zwłaszcza w tych, które nie spełniają
normy TCO 95.
133. Dlaczego warto budować sieć osiedlową?
Oto kilka powodów, dla których warto zorganizować sieć
lokalną:
q
Chcesz spędzać w Sieci
więcej czasu niż do tej pory.
q
Nie lubisz swojego wykazu
połączeń modemowych i taryfy telekomunikacyjnej.
q
Nie stać cię (lub Twoich
rodziców) na opłacanie rachunków za telefon.
q
Lubisz długie pogaduchy na
IRC lub ICQ.
q
Masz dość czekania na wolne
miejsce w pracowni komputerowej.
q
Nie lubisz, gdy modem
rozłącza się w chwili, w której masz już 97% pobieranego pliku.
q
Lubisz spokojnie, bez
stresu zagłębiać się w grupy dyskusyjne.
q
Nie chcesz łączyć się z
Internetem co 5 minut, gdy czekasz na pilny list.
q
Lubisz grać i chcesz na
nowo odkryć ulubione gry.
q
Nie lubisz chodzić z
dyskietką lub dyskiem do sąsiada.
Internet staje się coraz bardziej powszechny i potrzebny
w codziennym życiu. Dziś nikt nie kwestionuje, że jest to medium przyszłości. Sposobów
na podłączenie domowego komputera do światowej Sieci jest wiele, a
najpopularniejszym z nich jest połączenie modemowe. Jest to rozwiązanie tanie w
instalacji, lecz wiąże się z nieco wyższymi rachunkami telefonicznymi. Te
nieco wyższe rachunki stają się jednak powoli utrapieniem internautów.
Mnogość atrakcji, jakie oferuje Sieć, nie skłania bowiem do oszczędnego
korzystania z modemu... Pozostaje więc: albo się ograniczać, albo szukać innych
rozwiązań.
Jednym z możliwych sposobów dostępu do Internetu jest
budowa lokalnej sieci komputerowej. Zasięg takiej sieci nie musi być duży
może obejmować choćby jeden blok na osiedlu. Wszystko zależy od liczby chętnych
oraz odległości pomiędzy nimi. Oczywiście początkowo taka sieć nie musi mieć
wyjścia na świat, może istnieć jako tzw. sieć wydzielona. Wiadomo jednak, że
prawie każdy chciałby mieć dostęp do Internetu od razu.
Dla młodych ludzi, którzy najintensywniej korzystają z
zasobów Internetu, budowa sieci lokalnej jest niejednokrotnie jedyną szansą na
poprawę domowego budżetu. Okazuje się bowiem, że przy odpowiednim samozaparciu
można doprowadzić do sytuacji, w której opłaty za bezpośredni, stały (24
godziny na dobę) dostęp do Internetu wyniosą od 30 do 60 zł miesięcznie! Choć
początkowo trudno w to uwierzyć, potwierdzają to przykłady powstających sieci
blokowych i osiedlowych.
Technika budowy sieci osiedlowych, jest opisana i
dostępna w Internecie, książkach i prasie komputerowej.
Telekomunikacja Polska S.A. daje możliwości uzyskania
stałego dostępu do Internetu już za 160 zł. miesięcznie na bazie HiSa. Przy tak
niskim koszcie stałego dostępu do Internetu tworzenie sieci osiedlowych z
wyjściem na świat jest pokusą nie do odparcia, wystarczy bowiem 4 osoby aby
koszt utrzymania takiej sieci był bardzo niski. Warto również przejrzeć
niektóre serwisy lokalnych sieci, gdyż niejednokrotnie zawierają one cenne
informacje dotyczące organizacji budowy sieci. Należy też zwrócić uwagę na
powstające miejskie centra informacji o sieciach osiedlowych (np. http://www.sieci.o.k.pl/)
oferujące praktyczne porady, możliwości wymiany informacji czy też poszukiwania
chętnych w rejonie naszego zamieszkania.
Jak pokazują liczne przykłady, społeczne działania
młodych ludzi chcących zmniejszyć swoje rachunki telefoniczne odnoszą
coraz większy sukces. Ludzie ci pokonują wszelkie bariery i trudności,
wkładają w projekt sieci osiedlowej dużo energii, nie licząc na korzyści
finansowe. Jest to postawa godna pochwały, wsparcia i naśladowania. Nie należy
bowiem czekać na cud, nowe technologie i spełnienie obietnic udostępnienia
Internetu przez telewizję kablową trzeba zakasać rękawy i wziąć sprawy w
swoje ręce.
138. Jakie jest przeznaczenie płyty DVD?
Płyta DVD to srebrzysty krążek o wymiarach typowej płyty kompaktowej, który mieści olbrzymie ilości danych, nawet do 17 gigabajtów. Oznacza to upakowanie zawartości aż 26 krążków CD-ROM na jednej płycie DVD. Dlatego na jednym małym dysku mieści się cały dwugodzinny film fabularny z wyrafinowaną ścieżką dźwiękową oraz napisy w wielu wersjach językowych. Napęd DVD odczyta wszystkie typy płyt. Uściślając, w tym samym napędzie, który odtwarza dyski DVD, możemy odtwarzać też płyty CD-ROM z programami komputerowymi, nagrane płyty CD-R lub CD-RW - odmianie nagrywalnej płyty kompaktowej, na której można zapisać i skasować dane nawet do 1000 razy, jak również najzwyklejsze, dobrze znane muzyczne płyty kompaktowe. Należy jednak pamiętać, że technologia DVD to wciąż dalsza przyszłość. Przynajmniej na razie nie znalazła zbyt wielu zastosowań ściśle komputerowych. Technicznie dopracowany, szybki, niezawodny i co najmniej o połowę tańszy napęd CD-ROM nadal trzyma się mocno, bo w pełni zaspokaja potrzeby użytkownika komputera. Jaki napęd DVD warto wybrać? Wojna na szybkość napędów DVD zaczyna przypominać niedawny wyścig konstruktorów coraz szybszych napędów CD-ROM. Największy postęp w rozwoju napędu DVD przejawia się właśnie w rosnących prędkościach odczytu danych z płyt DVD i CD-ROM. Do niedawna przed kupnem napędu DVD powstrzymywała nas często jego słaba wydajność podczas pracy z płytami CD-ROM, które nadal są najpopularniejszym nośnikiem danych komputerowych. Nowsze napędy znacznie lepiej sobie z nimi radzą. Bardzo szybko kopiuje dane z płyty CD-ROM napęd Toshiba SD-M1212. I choć nadal napędy DVD są wolniejsze od najszybszych CD-ROM, to jednak obecna ich wydajność całkowicie wystarcza do wszelkich typowych domowych zastosowań. Filmy na płytach DVD zapisane są w specjalnym formacie MPEG-2. Jest to cyfrowy sposób zapisu obrazu i dźwięku. Standard MPEG-2 jest obecnie najczęściej stosowaną formą zapisu filmów na płytach DVD. Aby prawidłowo odtworzyć filmy z DVD na komputerze, potrzebny jest specjalny program do ich odtworzenia (niektórzy producenci kart grafiki dostarczają go wraz ze swoimi produktami) albo dodatkowa karta dekodująca MPEG-2 (dodatkowy układ elektroniczny, który dokonuje dekompresji obrazu zakodowanego w standardzie MPEG-2. Dzięki karcie możemy na ekranie monitora lub telewizora oglądać filmy zapisane na płytach DVD. Takie karty umożliwiają także podłączenie sygnału dźwiękowego do zestawu hi-fi).Oba te rozwiązania mają wady i zalety. Karty rozszerzające są drogie, a do ich zainstalowania w komputerze jest potrzebne wolne gniazdo PCI (jest to rodzaj gniazd znajdujących się we wnętrzu komputera. Przeznaczone są one do instalacji kart rozszerzeń wymagających szybkiej komunikacji z komputerem) na płycie głównej. Dwa napędy DVD (Creative Labs PC-DVD Encore 6x i Philips PCDV632K sprzedawane są w komplecie z dodatkową kartą dekodującą MPEG-2. Można pokusić się o kupno karty graficznej wyposażonej w możliwość dekodowania filmów DVD. Zaoszczędzimy wówczas nie tylko miejsce (tylko jedna karta w gnieździe) ale i pieniądze. Programy do odtwarzania filmów DVD są łatwiejsze w instalacji, aby jednak odtworzenie przebiegło bez zakłóceń, konieczny jest w komputerze bardzo wydajny procesor (co najmniej klasy Pentium II 300 MHz). Jak na razie większość tych programów jest jedynie w wersji anglojęzycznej. DVD oznacza jednak nie tylko wprowadzenie na rynek nowego typu medium, lecz również odpowiednich urządzeń niezbędnych do jego obsługi. Dyski DVD z zapisanym obrazem i dźwiękiem mogą być odczytywane przy użyciu specjalnych czytników - dostępnych obecnie zarówno dla komputerów, jak i zwykłych odbiorników telewizyjnych. Napędy DVD służą przynajmniej na razie w polskich domach głównie do oglądania filmów. Lista programów użytkowych na DVD jest bardzo mała. Gier i programów multimedialnych na DVD trzeba w Polsce długo szukać; dostępnych jest zaledwie kilkanaście tytułów. Poczekajmy jeszcze kilka tygodni a te wyliczenia będą nieaktualne...J
139. Kiedy i jak należy używać płyty wielokrotnego zapisu
CD RW?
Na wstępie wypada wyjaśnić różnice pomiędzy płytami CD-R
i CD-RW. Płyta CD-R to gotowa do zapisu płyta kompaktowa, którą możemy jeden
raz nagrać. Mieści ona zwykle 650 MB danych lub 74 minuty muzyki, choć ostatnio
pojawiły się także płyty mogące pomieścić aż 700 MB (80 minut muzyki). Raz
nagrana płyta CD-R nie może być już skasowana zapisana na niej zawartość
pozostaje na stałe. Nieco inną koncepcję przyjęto przy opracowaniu płyty do
wielokrotnego zapisu - CD-RW. Dyski te są znacznie droższe od płyt CD-R. Jeżeli
jednak potrzebujemy nośnika dla danych o charakterze tymczasowym, wówczas
wybór takiego krążka ma sens. Wydatek zwróci się już po kilku nagraniach.
Na czym
polega zapisanie i skasowanie danych z płyty CD-RW? Substancja, na której
zapisywane są dane znajduje się na powierzchni płyty CD-RW (mieszanka srebra,
irydu, antymonu i telluru). W wypadku nienagranej płyty CD-RW jest ona
przepuszczalna dla promienia laserowego (nie powoduje jego odbicia). Podczas
zapisu warstwa ta podgrzewana jest w określonych miejscach promieniem lasera
nagrywarki do temperatury około 700 stopni. Po tej operacji warstwa w
podgrzanych wcześniej laserem miejscach odbija promień laserowy, miejsca nie
podgrzane nadal przepuszczają promień lasera. Czytnik CD odczytuje dane z płyty
właśnie na zasadzie rozpoznania zmian w cyklicznych odbiciach lasera od powierzchni
płyty. Podczas kasowania warstwa zapamiętująca podgrzewana jest ponownie, przez
dłuższy czas, ale do nieco niższej temperatury. Na skutek tego promień lasera
znowu przestaje się odbijać od powierzchni płyty, a tym samym dane ulegają
skasowaniu.
Co warto wiedzieć o płytach CD-RW? Płyty CD-RW pozwalają
na powtórne wykorzystanie w wypadku, gdy podczas zapisu pojawią się błędy.
Wystarczy wykasować wszystkie dane z
takiej płyty i można próbować ponownie. Jeżeli zdarzą się błędy podczas
nagrania płyty CD-R, nie będziemy w stanie naprawić szkód płyta powędruje do
kosza. Dyski CD-RW są dobre do tworzenia kopii bezpieczeństwa ważnych
programów albo danych. Gdy program lub dane zmienią się, na przykład z
powodu wprowadzenia ich nowej wersji, możemy zastąpić starą kopię nową,
zapisując ją na tej samej płycie. Proces wypalania dysku CD-RW odbywa się
dokładnie tak samo jak CD-R. Dzięki specjalnemu sterownikowi płyta CD-RW może
być traktowana przez nasz komputer jako kolejny, wymienny dysk twardy. W tej
sytuacji nie musimy nagrywać na płycie specjalnie przygotowanych danych, ale
nagrywamy je poprzez typowe przeciągnięcie myszką na ikonę odpowiadającą
dyskowi CD-RW. Niestety tak nagrany dysk nie jest czytany przez napędy CD-ROM i
praktycznie możemy go odczytać jedynie w naszej nagrywarce. Przed ponownym
nagraniem nowych danych na zapisaną płytę CD-RW musimy najpierw usunąć z niej
poprzednio nagrane dane. Ich usuwanie zajmie jednak trochę czasu. Nie wszystkie
odtwarzacze CD i napędy CD-ROM potrafią odczytywać dyski CD-RW. Problem pojawia
się niezależnie od tego, czy są to specjalne płyty audio-CD-RW czy zwykła
czysta komputerowa płyta CD.
Jakich problemów mogą się spodziewać użytkownicy
komputerów korzystający z nagrywarek CD-RW i nagrywalnych płyt CD?
Najważniejszym etapem jest sam proces zapisu płyty. Okazuje się, że pomimo
zaawansowanej techniki komputerowej, nie udaje się nagrać płyty CD zupełnie bez
błędów. Gdy jednak udało nam się wypalić krążek i co ważniejsze, odczytać z
niego zapisane informacje, powinniśmy go odpowiednio opisać. Powinniśmy to
zrobić w sposób czytelny i trwały. Jedynym całkowicie bezpiecznym sposobem
oznakowania jest opisanie płyty wodoodpornym flamastrem. Wszystkie płyty można
też oznaczyć poprzez przyklejenie specjalnej etykiety, ale należy to zrobić
bardzo starannie, aby nie zakłócić prawidłowego wyważenia płyty. Opisywanie
płyty długopisem, piórem, czy ołówkiem może spowodować jej nieodwracalne
uszkodzenie.
150. Czy można przyśpieszyć pobieranie informacji z internetu przez
modem?
Korzystając z modemowego dostępu do internetu, nie mamy dużego wpływu na szybkość połączenia. Nie od nas zależą parametry linii telefonicznej, ani, to, czy próba połączenia się powiedzie. Aby mniej płacić za telefon,- bo tego można domyślić się z zadanego pytania należy właściwie skonfigurować system i korzystać z internetu w nocy (jeśli korzystamy z usług TP SA). W godzinach od 22 do 6 impulsy są naliczane co sześć minut. Dzięki temu rachunki powinny być o połowę niższe. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że wieczorem i w nocy ruch w sieci jest dużo większy i dużo trudniej uzyskać połączenie. Bardzo często trzeba wykonać wiele prób, zanim uda się dodzwonić i odebrać pocztę. Dla osób, które non stop korzystają z internetu, odpowiedź na to pytanie jest prosta: należy zastanowić się nad innymi sposobami podłączenia do sieci, choćby takimi jak telewizja kablowa, oferowany przez TP S.A. system SDI, czy też radiolinie. Większość z nas jest jednak skazana na połączenie modemowe. Poczta elektroniczna. W oszczędzaniu na rachunkach telefonicznych pomaga nam odpowiednie korzystanie z programu pocztowego. Możemy go swobodnie używać bez łączenia się z internetem i łączyć się tylko po to, aby aktualizować informacje. Outlook Express może pracować w tak zwanym trybie offline. Znaczy to, że nie łączy się przy każdej okazji z internetem. Atutem takiego rozwiązania jest to, że możemy najpierw napisać wiele długich wiadomości, a dopiero potem hurtem wszystkie wysłać. Oszczędzamy w ten sposób pieniądze i jednocześnie nie zajmujemy przez cały czas linii telefonicznej. Po uruchomieniu programu z menu Narzędzia wybieramy Opcje.... W sekcji Wyślij/Odbierz wiadomości pozostawiamy wyczyszczoną opcję Wyślij i odbierz wiadomości przy uruchamianiu i, jeżeli mamy ustawione automatyczne sprawdzanie nowych wiadomości, upewniamy się, że wybrana jest pozycja Nie łącz. Dzięki niej, Outlook Express nie będzie sam próbował łączyć się z internetem. Przechodzimy na zakładkę Połączenia, i w sekcji Połączenia telefoniczne zaznaczamy parametr Rozłącz po wysłaniu i odebraniu. Dzięki niej połączenie będzie automatycznie przerywane po wysłaniu i odebraniu wiadomości. Aby zatwierdzić wprowadzone ustawienia, wystarczy kliknąć na OK. Od tego momentu tworzone wiadomości będą umieszczane w folderze Skrzynka nadawcza. Kiedy uzbiera się ich więcej, klikamy na pasku narzędzi na Wyślij/Odbierz. Program nawiązuje wówczas połączenie z internetem i wszystkie informacje są wysyłane i odbierane a po zakończeniu operacji rozłącza się. Przeglądanie stron WWW. Najprostszą i chyba najefektywniejszą metodą oszczędzania przy korzystaniu z przeglądarki jest zapisywanie odwiedzanych stron na własnym dysku twardym i czytanie ich już po rozłączeniu się z internetem. Sposób ten sprawdza się, gdy na stronie jest dużo tekstu. Po wpisaniu dowolnego adresu internetowego (np. www.systemx.pl), gdy strona załaduje się w całości (ikonka w prawym górnym rogu przestanie się obracać) , z menu Plik wybieramy polecenie Zapisz jako..., a następnie klikamy na przycisk Zapisz. Standardowe miejsce zapisu to folder Moje dokumenty. Po zakończeniu zapisywania przerywamy połączenie z internetem. Klikamy na Start, Dokumenty oraz na Moje dokumenty. Klikamy podwójnie na ikonę zapisanego pliku. Otwiera się ona w naszej przeglądarce i możemy ją spokojnie przeczytać, nie myśląc o rachunku telefonicznymJ Ściąganie dużych plików. Najlepszym sposobem jest zastosowanie jednego z wielu programów służących do zarządzania takimi zadaniami i zrezygnowanie z korzystania z przeglądarki. Te specjalne aplikacje radzą sobie znacznie lepiej, rzadziej zrywają połączenie, informują o wielkości ściąganego pliku oraz o tym, ile jeszcze czasu pozostało do końca ściągania i jaka jest szybkość transmisji.. Takimi programami są ogólnie dostępne GetRight i Go!Zilla. Dodatkowym argumentem za korzystaniem z nich jest możliwość określenia, kiedy plik ma być pobrany. Podajemy programowi godzinę (np. trzecia w nocy) i idziemy spać. Aplikacja łączy się automatycznie z internetem, wykonuje całe zadanie i rozłącza się. Po zakończeniu pracy może nawet wyłączyć nasz komputer. Im lepiej to zaprogramujemy, tym spokojniejszy będziemy mieli senJ.
161. Czy CD-ROM zastąpi podręcznik szkolny?
Multimedia są często proponowane w miejsce tradycyjnych
podręczników i środków dydaktycznych. Mogłoby się wydawać, że rzeczywiście nie
ma specjalnych przeszkód, aby umieścić na płycie cały podręcznik wraz z
multimedialnymi ilustracjami, ćwiczeniami i np. symulacjami doświadczeń. Prawda
jest jednak inna: żadna elektroniczna pomoc, w tym multimedialny podręcznik,
nie jest w stanie wyprzeć tradycyjnej książki, może ją jedynie wspomóc
swoimi zasobami informacji i przemyślanym, oryginalnym sposobem prezentacji.
Encyklopedie na płytach bywają czasem przydatne. Okazuje się
jednak, że nawet najbardziej rozbudowane programy multimedialne są jednak, jak
do tej pory, zbyt płytkimi źródłami informacji, a w dodatku niewielu
uczniów na nie stać. Z własnych obserwacji wiemy, że uczeń szybciej znajduje
potrzebną mu informację w papierowej encyklopedii, niż uruchamiając komputer,
włączając płytę i przeszukując ją. Elektroniczne źródło jest bardziej przydatne
przede wszystkim wtedy, kiedy trzeba coś skopiować. Jak wszyscy chyba
wiemy, wcale nie jest łatwo uczyć się z tekstu czytanego na ekranie.
Jednym z powodów zawieszenia przez Stephena Kinga publikowania w Internecie
swojej książki była obserwacja, że płyta (i Internet) nie są odpowiednim medium
do czytania długich tekstów, gdyż czytelnikowi trudno się na nich
skoncentrować. Wielu potencjalnych czytelników zrezygnowało z kupowania
kolejnych rozdziałów jego e-książki i postanowiło poczekać na ukazanie się
tradycyjnej, papierowej książki, którą można przeczytać w fotelu, czy w
pociągu.
Metodycy chcieliby, żeby nauczanie za pomocą multimediów wykorzystywało różne metody przekazu
i było wielostronnie aktywizujące to znaczy, żeby zmuszało ucznia do
czynnego udziału podczas prowadzonych zajęć. Program multimedialny dostarcza
rzeczywiście informacji różnymi kanałami, ale rzadko motywuje uczniów do
czegoś więcej niż oglądania. Rzadko zawiera polecenia lub ćwiczenia, które
inicjują twórcze działania uczniów za pomocą komputera, a jeszcze rzadziej - do
wykonania szeregu zadań poza komputerem. Ponadto coraz więcej nauczycieli
twierdzi, że uczniowie nie powinni
spędzać przy komputerze więcej niż cztery godziny tygodniowo. Chodzi tu
nie tylko o względy zdrowotne. Spójrzmy na multimedia jako propozycję
edukacyjną dla szkoły, nauczycieli i uczniów w dzisiejszych realiach systemu
edukacji w Polsce. Każdy uczeń ma do dyspozycji komputerową pracownię i dostęp
do Internetu przez modem. Zakładamy, że będzie obowiązywał system
klasowo-lekcyjny, który dopuszcza podział klas na grupy tylko na
niektórych zajęciach, np. z
informatyki, ale nie na matematyce, historii czy geografii, nawet jeśli
stosowany jest komputer. Co do jednego nie można mieć wątpliwości - multimedia
edukacyjne zawierają olbrzymie ilości informacji, na ogół poprawnych.
Często bywają podobne do papierowych książek i nierzadko (niestety) korzystanie
z płyty polega na przewracaniu elektronicznych kartek. Najczęściej
jednak jest to elektroniczna furtka do encyklopedyzmu, a więc do nadmiaru
informacji, przewyższającego tradycyjne podręczniki. Pod tym względem
multimedia zmierzają pod prąd naszej reformy edukacji, która miała zmniejszać
obciążenie uczniów nadmiarem informacji, przygotowując ich równocześnie do
dalszego samokształcenia. Według danych Ministerstwa Edukacji
Narodowej w gimnazjach przypada
obecnie średnio 20 uczniów na komputer. W szkołach podstawowych do jednego
komputera (w dodatku są to zwykle dość stare maszyny) musi przysiąść się aż
80 uczniów. Po optymistycznym wyliczeniu dowiadujemy się, że średnio w szkołach
na komputer przypada 40 potencjalnych użytkowników. A zatem w ciągu tygodnia
każdy uczeń ma szansę spędzić samodzielnie przy komputerze jedną godzinę!
Musimy jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że - poza informatyką - żadne inne zajęcia
z komputerem nie zezwalają na dzielenie klasy. Podczas lekcji np. matematyki
czy języka polskiego, w pracowni informatycznej z multimedialnych podręczników
i tak nie byliby w stanie skorzystać wszyscy uczniowie w klasie. Nawet
zwielokrotnienie liczby komputerów w szkołach niewiele tę sytuację zmieni.
Dlatego wydaje się zasadne twierdzenie, że multimedia edukacyjne pełnią przede wszystkim rolę
stymulatora aktywności ucznia i nie mogą zastąpić podręcznika.